W 1915 roku przebywając na zboczu wzgórza Loca do Cabeco dzieci zobaczyły białego jak śnieg pięknego młodzieńca, który powiedział:

-„Nie bójcie się, jestem Aniołem Pokoju! Módlcie się ze mną”.


Anioł nauczył wówczas dzieci modlitwy:

O mój Boże, wierzę w Ciebie,

uwielbiam Ciebie, ufam Tobie, kocham Cię.

Proszę Cię, byś wybaczył tym, którzy nie wierzą,

którzy Cię nie uwielbiają, którzy Cię nie kochają, którzy Ci nie ufają.


Po powtórzeniu tego trzy razy, powstał i powiedział:
„Tak macie się modlić! Serce Jezusa i Maryi słuchają z uwagą waszych próśb”.

Potem zniknął. Dzieci były oszołomione tym spotkaniem, bardzo niecodziennym. Pozostały w bezruchu przez jakiś czas, jednak odczuwały atmosferę nadprzyrodzoności, czuły obecność Boga w swoim sercu. Nikomu nie powiedziały o tym zdarzeniu.

Latem 1916 roku Anioł ponownie przyszedł do dzieci, gdy te odpoczywały w upalny dzień.

– „Co robicie? Módlcie się! Módlcie się dużo! Serce Jezusa i Maryi chcą przez was okazać (światu) wiele miłosierdzia. Ofiarujcie bezustannie Największemu modlitwy i umartwienia”.
– „Jak mamy się umartwiać?” – zapytała Łucja

Z wszystkiego, co tylko możecie, zróbcie ofiarę jako zadośćuczynienie za grzechy, którymi On jest obrażany i dla uproszenia nawrócenia grzeszników. W ten sposób ściągniecie pokój na waszą Ojczyznę. Jestem Aniołem Stróżem Portugalii. Przede wszystkim przyjmijcie i znoście z poddaniem cierpienia, które wam Bóg ześle

Od tego czasu dzieci zaczęły ofiarowywać Bogu wszystko, co ich bolało, ale nie szukali innych umartwień i pokuty z wyjątkiem godzin przebytych na klęczkach przy powtarzaniu modlitwy, której nas Anioł nauczył.

Na jesieni 1916 roku ponownie do dzieci przyszedł Anioł.

Trzymał w ręce kielich, nad którym unosiła się święta Hostia. Z Hostii do kielicha spływały krople Krwi. Nagle kielich z Hostią zawisł w powietrzu, a Anioł uklęknął na ziemi i powtórzył trzy razy modlitwę:

Trójco Przenajświętsza, Ojcze, Synu, Duchu Święty,

uwielbiam Cię ze czcią najgłębszą.

Ofiaruję Ci przenajdroższe Ciało, Krew, Duszę i Bóstwo

Pana naszego Jezusa Chrystusa,

obecnego na wszystkich ołtarzach świata,

na przebłaganie za zniewagi, świętokradztwa

i zaniedbania, które Go obrażają.

Przez niezmierzone zasługi Jego Najświętszego Serca

i Niepokalanego Serca Maryi

proszę Was o nawrócenie biednych grzeszników.

Następnie Anioł podał Hostię Łucji, a zawartość kielicha podał Hiacyncie i Franciszkowi do wypicia mówiąc równocześnie:
„Przyjmijcie Ciało i Krew Jezusa Chrystusa, okropnie znieważanego przez niewdzięcznych ludzi. Wynagrodźcie ich grzechy i pocieszajcie waszego Boga!”.

Później zniknął. Mali pastuszkowie byli pochłonięci Bożą obecnością, ogarniała ich radość i spokój. Przez kilka kolejnych dni wykonywali swoje czynności jakby kierowała nimi nadprzyrodzona siła.

W ten sposób Hiacynta, Franciszek i Łucja zostali przygotowani przez Anioła Pokoju na przyjście Pani Fatimskiej oraz przyjęcie jej wezwania do głoszenia fatimskiego orędzia.

Serca fatimskich pastuszków były bardzo wrażliwe, pełne miłości do Boga, otwarte na Bożą obecność. Dzieci wszystkie te zdarzenia przyjmowały z ogromnym przejęciem, powagą, ale i odwagą w sercu. Każdego dnia starały się modlić tak, jak nauczył ich Anioł Pokoju, znosiły też umartwienia.

Czytaj także

Najbliższa Pierwsza Sobota Miesiąca

3
Grudnia 2022
Join icon
Dołącz parafię
Gift icon
Do pobrania
Organizator Logo Sanktuarium Narodowe Matki Bożej Fatimskiej
Partnerzy
Logo Krucjata Jednej Intencji Logo Sekretariat Logo Pierwsze Soboty Miesiąca